Jesteśmy małą, rodzinną pasieką leśną w Dołujach pod Szczecinem. Pszczoły trzymamy z dala od pól uprawnych — wśród lasu, łąk i kwitnących drzew. Każdy słoik wirujemy ręcznie, prosto z plastra — bez podgrzewania i bez pośpiechu.